czwartek, 1 sierpnia 2013

sierpniowa akcja

Cześć Wam :)
Dzisiaj napiszę o akcji, o której wspominałam we wcześniejszym poście.
Nie jest to mój autorski pomysł. Zaczerpnęłam go z bloga jednej z Was, jednak nazwy już nie pamiętam :(
Przedwczoraj pisałam, że akcja ta nie ma nic wspólnego z ćwiczeniami - chociaż nauczy Nas (mam nadzieję) samodyscypliny, silnej woli i... oszczędności.
Pomysłem jest wrzucanie do (najlepiej chyba) puszki albo słoika każdą pięciozłotówkę, jaką dostaniecie czy będziecie mieli w portfelu :)
Cel może być bardziej szczytny, np. na schronisko dla zwierząt, bądź dla dzieciaczków. Może też być bardziej przyziemny - na wakacje w Hiszpanii, na zakupy, na prezenty świąteczne, ect. Wszystko zależy od Was. Tak samo, jak niezobowiązujący udział :)
Mnie się ten pomysł bardzo podoba i od dzisiaj każdą pięciozłotówkę będę wrzucała do mojego słoika :) ! Za jakiś czas mogę uzbierać w nim na prawdę ładną sumkę. Co Wy na to ?
Przyłączacie się :) ?





Ostatnio kupiłam cukinię. Miałam ochotę zjeść ją, jak kalafiora, tzn. obtaczam ją w jajku i bułce tartej. Następnie wkładam na rozgrzaną patelnię i po kilku chwilach pyszna, chrupiąca i gotowa do zjedzenia. Jednak przeglądając nie które blogi, również pojawiła się cukinia. Tyle tylko, że w innych odsłonach, np. zapiekana z makaronem, cukinią i innymi dodatkami. Moja jeszcze poczeka chwilkę na zjedzenie...Wy, jaką cukinię lubicie najbardziej ? Macie, jakieś świetny sprawdzone przepisy :) ?




Miłego dnia,

12 komentarzy:

  1. taka cukinie jak Ty zrobiłaś to robi zawsze moja mama.. a ja robię jeszcze leczo ;) ale musze poszukać przepisu na zapiekankę z cukinią brzmi pysznie ;)

    to ja się dołączam do akcji. jedna 5 już jest ;) maż mnie wyśmiał, ale słoik w widocznym miejscu i mu też kazałam wrzucać.. stwierdził, że on to może wybierać ;D
    cóż zobaczymy ;)
    przydałoby się jeszcze tylko jakieś fajne logo ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam cukinię smażoną, ale bez jajka i bułki (samą, nawet bez przypraw:)), ale także bardzo lubię cukinię grillowaną:)

    Dlaczego przeniosłaś się na blogspot jeśli mogę wiedzieć...?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja teraz mam bardzo dużo cukinii i w sumie dodaję ją do czego tylko się da. Sphagetti, jako kotlety, grillowana z ziemniakami. Do każdego rodzaju mięska się nadaje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wrzucam po 2 f :) Wiec śmiało mogę powiedzieć że również się dołączam :) Ja planuję jutro na obiad cukinie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Robimy tak od 2 lat :) Bardzo dobra opcja! Jeszcze się nie zdecydowaliśmy na co wydamy zebrane piątki, ale już sporo odłożyliśmy ;)

    A tak na marginesie, chciałabym Cię zaprosić do udziału w dietetycznym konkursie z okazji urodzin mojego bloga :) http://redandpale.blox.pl/2013/07/Konkurs-6-te-urodziny-bloga.html
    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  6. heh, przyłączam się do pięciozłotówkowej akcji - ale ja placę głownie kartą, więc pewnie wiele nie uzbieram. niemniej na jakiś ciuch będzie ;-) Muszę tylko zorganizować jakiś przezroczysty słoik i otworem na monety

    OdpowiedzUsuń
  7. btw, czy możesz zlikwidować weryfikacje obrazkową przy dodawaniu komentarzy? to naprawdę utrudnia komentowanie

    OdpowiedzUsuń
  8. jak Ci idzie na blogspocie? :)

    otagowałam Cie na dobry początek ;) http://www.mokah-blog.blogspot.com/2013/08/otagowana-ponownie.html

    OdpowiedzUsuń
  9. jak mozesz to usun weryfikacje obrazkową w komentarzach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Ja czynie na codzien dobre uczynki- bynajmniej staram si ejak mam okazje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. i jak idzie akcja? ile uzbierałam 5 złotówek? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabawna jesteś :P
      za szybko pytasz, u mnie dopiero dwie pięciozłotówki :P
      Tobie, jak idzie :D ?

      Usuń